Budujesz swój biznes? Zobacz konferencję Founders Mind na PGE Narodowy [20 października]

Sprawdź agendę i dołącz

Jest Pan founderem EACTIVE. Jak zrodził się ten pomysł?

Przede wszystkim zacznę od tego, że od najmłodszych lat bardzo interesowały mnie kwestie związane z przedsiębiorczością i rozwijaniem własnego biznesu. Dotarłem w końcu do momentu, gdy uznałem, że jest to właściwy czas dla mnie na założenie swojej firmy. Pojawił się pomysł, by założyć biznes, który opierać będzie się o internet. Z moim ówczesnym wspólnikiem zaczęliśmy od robienia stron internetowych i tym głównie zajmowaliśmy się przez pierwszych kilka lat. Natomiast aktualnie prowadzę agencję SEO i Performance Marketingu EACTIVE #wiemyjak, w której pracuje prawie 80 ekspertów od digital marketingu.

Jak wyglądały Pana początki, jako przedsiębiorcy?

W 2000 roku założyłem firmę EACTIVE, która specjalizowała się w projektowaniu stron internetowych. Przyznam, że w tamtym latach musieliśmy włożyć sporo wysiłku, aby namówić inne firmy do zakładania własnych serwisów. Powodem tej trudności była Panorama Firm, która doskonale odpowiadała wówczas na potrzeby konsumentów, a także biznesów. W pierwszym roku działalności spotkaliśmy się z prawie 140 przedstawicielami innych firm, a podpisaliśmy… 2 umowy. Z roku na rok szło nam coraz lepiej, jednak nie wszystko było tak jak się spodziewaliśmy. Po 5 latach zdecydowaliśmy, że czas na zmianę. Z racji tego, że już mieliśmy kilku klientów na pozycjonowanie, poszliśmy właśnie w tę stronę. Budowanie struktur, obmyślanie strategii dla mojej firmy, aby rozwijała się w tych aspektach, na których nam zależy, to od początku dawało mi największą satysfakcję i radość. Następnie w 2009 roku dodaliśmy do usług – performance marketing i zaczęliśmy prowadzić kampanie Google Ads.

Pana firma jest obecna na rynku już ponad 20 lat. Co Pana zdaniem ma kluczowe znaczenie, dla przetrwania na rynku tylu lat?

W moim przypadku najważniejsze znaczenie miało to, aby szybko reagować na nowości w branży oraz na zmiany, które wprowadza Google. Przykładowo w październiku 2013 roku miała miejsce aktualizacja słynnego algorytmu Pingwin, który wywołał niemałą rewolucję w sposobie pozycjonowania. Dbając o interesy klientów, wiedziałem, że nie możemy już realizować pozycjonowania na tzw. efekt. W ciągu 3 miesięcy opracowaliśmy nową strategię i od stycznia 2014 roku sprzedawaliśmy już usługę KOP (Kompleksową Usługę Pozycjonowania) w rozliczeniu abonamentowym, co przyniosło wiele korzyści dla naszych klientów i dla nas. Podsumowując, powiedziałbym, że na pewno dla przetrwania firmy na rynku, kluczowe jest słuchanie swoich klientów i odpowiadanie na ich aktualne potrzeby, a także obserwacja rynku, branży i dopasowywanie się do zmian.

Jak pozyskiwał Pan pierwszych klientów?

Pierwszych klientów pozyskałem dzięki spotkaniom osobistym i do dziś u mnie sprawdza się to najlepiej. Budowanie relacji z potencjalnym klientem zaczynające się od kontaktu face to face to metoda, którą praktykuję do dziś i bardzo to lubię. Dzięki osobistym spotkaniom, możemy nie tylko wypić kawę przy jednym stole, ale bez pośpiechu porozmawiać, poznać swoje oczekiwania i poczuć czy jest między nami ten “vibe”, dzięki którym będzie nam się dobrze współpracować.

Jaki był najtrudniejszy moment w prowadzeniu Pan firmy?

Zdecydowanie najtrudniejszy moment był, gdy w 2004 roku zbankrutowałem i musiałem wtedy przeprowadzić największą restrukturyzację w EACTIVE, jeśli chodzi o zwolnienia pracowników. Oprócz tego mieliśmy 189 tys. zł długu, który spłacaliśmy na raty. Wiedziałem, że drugi raz to nie mogło się to powtórzyć. Decyzja co robimy dalej nie była prosta, choć opcji było naprawdę bardzo dużo. A wybrałem SEO. Teraz wiem, że to było przeznaczenie 🙂

Jak założenia strategiczne zmieniły się na przestrzeni działalności firmy?

Strategie, które tworzyliśmy dla EACTIVE na pewno łączyło jedno – zawsze chcieliśmy, aby nasze usługi odpowiadały aktualnym potrzebom klientów, a kluczem do ich realizacji byli i są ludzie. Od 2005 roku, gdy już na poważnie zajmowaliśmy się SEO, wiele się zmieniło w branży. Nasz odbiorca również jest inny. Kiedyś SEO sprzedawaliśmy za 300 zł miesięcznie i było skuteczne. Teraz jest to niemożliwe. Kiedyś robiliśmy SEO tylko dla klientów, dopiero potem wprowadziliśmy te działania dla siebie, co okazało się niesamowicie trafną decyzją. Kiedyś w dużej mierze opieraliśmy się o nasz autorski program partnerski, który teraz już nie istnieje. Sytuacja się zmienia, a my razem z nią.

Od początku jednak naszym priorytetem jest prowadzenie takich działań, dzięki którym nasi klienci osiągają dobre wyniki sprzedażowe. Aby ten cel osiągnąć, skutecznie wykorzystujemy SEO, performance marketing, analitykę internetową, UX, Web development i content marketing.

Na jaki czas do przodu projektujecie strategię w firmie?

Zazwyczaj na 3-5 lat. Aktualną strategia obejmuje lata 2022-2024.

Jak dużym zespołem zarządza Pan obecnie?

W EACTIVE aktualnie pracuje 78 osób.

Ja natomiast ściśle pracuję z współwłaścicielką firmy i dyrektor kreatywną Paulą Wornalkiewicz-Kliszczak, która zarządza pracą 5 działów in-house (Marketing, PR, HR, Finance & Administration, IT). Paula jest moją żoną, która w rozwoju EACTIVE odegrała ogromną rolę. Nadzoruję również pracę naszej niezastapionej dyrektor operacyjnej Katarzyny Zielińskiej, która odpowiada za realizację wszystkich usług dla naszych klientów, a więc skuteczną pracę 7 zespołów (Technical SEO, SEO Off-site, Content Marketing, Performance Marketing, UX&Web Analytics, Web Development i Customer Care). Dodatkowo osobiście koordynuję pracę jeszcze 3 działów: New Business & Growth, Innovations oraz Controlling.

Jak widać – nie mogę narzekać na nudę 🙂

Jak wygląda proces onboardingu w Waszej firmie?

Jesteśmy firmą zdalną, więc ogromną uwagę przykładamy do procesu onboardingu, który aktualnie podzielony jest na 24 etapy. Nie będę oczywiście tutaj tłumaczyć wszystkich. Natomiast chcę zaznaczyć, że każdy krok onboardingu mamy dokładnie opisany, a także zawiera on wytyczne dla osoby odpowiedzialnej za jego wdrożenie.

W procesie onboardingu bierze udział dział HR, dział Administracji, manager oraz buddy, który towarzyszy nowemu pracownikowi w pierwszych miesiącach pracy i pomaga w codziennych obowiązkach.

Pracownik zapoznaje się z ważnymi materiałami na różnym etapie onboardingu. Tymi materiałami są m.in. Culture Book, Zasady Firmowe.

Pracownik poznaje nie tylko swojego manager’a i zespół, ale też sam daje się poznać – przed rozpoczęciem pracy, prosimy o napisanie kilka zdań o sobie i przesłanie ich wraz ze swoim zdjęciem do działu HR. Takiego maila powitalnego do całej Drużyny E wysyłamy pierwszego dnia pracy.

Na odpowiednim etapie procesu onboardingu wykorzystujemy również specjalną ankietę onboardingową. To tak w skrócie 🙂

Czy dba Pan o work-life balance? Jeśli tak, to w jaki sposób?

Staram się dbać o work-life balance i myślę, że przez te prawie 22 lata prowadzenia firmy, nauczyłem się jak to robić. Potrafię odciąć się od bodźców, wyłączyć telefon i wyciszyć.

Codziennie rano medytuję, co pomaga mi się odprężyć, aby potem móc się skupić na 200%.

Uwielbiam aktywny wypoczynek z rodziną. Najczęściej po prostu spacerujemy czy organizujemy wycieczki rowerowe z żoną i synem. Pośród innych dyscyplin sportowych to bardzo lubię pływać i biegać – po tym czuję się spokojny, wypoczęty i bardziej skoncentrowany.

Ostatnie Wpisy

Bankowy niezbędnik przedsiębiorcy — konto firmowe

Michał Bąk
24 maja, 2022

Doszliśmy do wniosku, że briefowanie klientów nie działa – Marcin Cichocki (Kuźnia Treści)

Monika Troska
20 kwietnia, 2022

Marzysz o własnym biznesie? Może warto zdecydować się na franczyzę punktu kurierskiego? Oto TOP 5 „za”.

Michał Bąk
19 kwietnia, 2022

Czym jest Founders.pl?

Founders.pl to zamknięta platforma ludzi biznesu, której celem jest rozwinięcie Twojej sieci kontaktów i zwiększenie wiedzy biznesowej.

Networking

To miejsce dyskusji founderów, którzy dzielą się wiedzą, nawiązują współpracę i wspólnie rozwiązują problemy napotykane przez ich organizacje.

Wiedza

To miejsce ciągłego rozwoju biznesowego, kilkadziesiąt godzin nagrań z różnych obszarów budowania firmy, warsztaty, webinary i spotkania z psychologami.